Woda Mama i ja
Zamknij

W pierwszych latach życia dziecka rodzice muszą się zmierzyć z wieloma wyzwaniami natury emocjonalnej i psychoruchowej. Większość z nich jest sprawą naturalną i wynika z intensywnego rozwoju pociechy, jednak zdarzają się zachowania, które mogą być niepokojące i zaskakujące. Mowa tutaj między innymi o specyficznej reakcji malucha na bodźce zewnętrzne, strachu przed hałasem bądź intensywnym światłem, trudnościami w koncentracji, niechęci do spożywania niektórych posiłków czy samodzielnego wykonywania pewnych czynności.

Wymienione wyżej problemy bardzo często nie są objawem nieprawidłowego rozwoju czy choroby, ale wynikają z zaburzeń integracji sensorycznej (SI). Zwykle nie są również nieodwracalne. Odpowiednio szybkie zdiagnozowanie dysfunkcji pozwala skutecznie zminimalizować lub całkowicie wyeliminować kłopoty malucha. Warto zatem wiedzieć, co w zachowaniu dziecka powinno nas zaniepokoić i z jakim problemami można zwrócić się do terapeuty zaburzeń SI.

Przyczyny i czynniki ryzyka

Zaburzenia integracji sensorycznej mogą mieć różne podstawy i mogą być m.in. następstwem różnego rodzaju sytuacji w czasie ciąży lub podczas porodu. Za czynnik ryzyka uznaje się zatem zarówno palenie papierosów przez przyszłą mamę, przyjmowanie niektórych leków czy spożywanie alkoholu, jak i przedwczesny poród lub przyjście dziecka na świat przez cesarskie cięcie. Jeżeli zatem podczas ciąży zdarzały się niecodzienne sytuacje lub istotne problemy zdrowotne u ciężarnej to warto szczególnie mocno obserwować dziecko właśnie pod kątem integracji sensorycznej.

Niepokojące sygnały

Dysfunkcje integracji sensorycznej najczęściej dotyczą kilku obszarów: wzroku, słuchu, dotyku, smaku i węchu, a także pozycji ciała i kontroli mięśni oraz poczucia równowagi i ruchu. Objawiać się one mogą natomiast na różne, nieraz całkiem odmienne sposoby. Dla przykładu: jedno dziecko z zaburzeniami dotyku może płakać z bólu przy najmniejszym przesunięciu mu palcem po skórze, drugie z kolei nie poczuje dyskomfortu nawet po upadku z roweru czy po uderzeniu się ciężkim przedmiotem. Co zatem powinno zaniepokoić rodziców? Wszelkie odstępstwa od ogólnie pojętej normy, a nawet zadziwiające i z pozoru nic nieznaczące niuanse.

Dziecko z zaburzeniami SI, może:

  • mieć trudności ze skupieniem uwagi i koncentracją na jednym zadaniu
  • mieć problemy z mówieniem
  • mieć problemy z utrzymaniem równowagi, nauką jazdy na rowerze, wchodzeniem po schodach
  • nagminnie przewracać się podczas biegania, mieć problemy z rzucaniem i łapaniem piłki, podnoszeniem małych przedmiotów
  • nadmiernie reagować (np. płaczem, krzykiem, ucieczką) na niektóre bodźce zewnętrzne, takie jak hałas, mocne światło, piskliwy dźwięk, odgłosy mlaskania
  • być nadaktywne, ciągle biegać, szukać nowych wrażeń lub być osowiałe, całkowicie pozbawione energii i chęci do zabawy
  • nie jeść potraw o określonym smaku, konsystencji, kolorze lub zapachu
  • mieć problemy z samodzielnym ubieraniem się, jedzeniem
  • mieć trudności z posługiwaniem się niektórymi przedmiotami (nożyczki, sztućce), a także z rysowaniem po śladach, kolorowaniem
  • reagować zbyt emocjonalnie na nowe sytuacje, nowych ludzi lub miejsca
  • często mylić prawą stronę z lewą, przejawiać lęk przed wysokością lub nie mieć poczucia wysokości

Z powyższego zestawienia wyraźnie wynika, że zaburzenia integracji sensorycznej mogą przejawiać się w różny sposób i u każdego dziecka objawiać się inaczej. Ważne jest jednak, aby dokładnie obserwować malucha, szczególnie pod kątem rozwoju ruchowego, reakcji na bodźce (zabawki, dźwięki, faktury przedmiotów, jedzenie itp.), rozwoju mowy, a także jego aktywności i okazywanych emocji.  Jeżeli rodzice w porę wyłapią nawet niewielkie problemy to będą mogli odpowiednio szybko udać się do terapeuty i poprzez odpowiednią terapię skorygować rozwój dziecka w tym zakresie.