Woda Mama i ja
Zamknij

Obowiązkowy pobyt w czterech ścianach nie jest łatwy dla nikogo.
A w szczególności dla dzieci i dla nas – rodziców. Maluchy się nudzą, a nam zaczyna brakować pomysłów na zabawę. Dlatego poniżej przygotowaliśmy dla Was trzy proste sposoby na kreatywny czas z dzieckiem. Gotowi? Wyrzucamy nudę za okno i zaczynamy!

 

  1. Rozrywka w stylu retro

Guma, Zośka, chowanego? Kto tego nie zna? Odpowiedź jest prosta
– prawdopodobnie nasze dziecko. W czasach coraz bardziej interaktywnych zabawek w kąt odchodzą aktywności, które sprawiały nam kiedyś tyle radości.
A dziś, kiedy „wszystko już było” to one mogą być najlepszym sposobem
na domową nudę. Jeżeli nie mamy do dyspozycji gadżetów potrzebnych do ich realizacji, postawmy na CHOWANEGO – ta zabawa zawsze się sprawdza!

Mieszkanie, które znamy lepiej niż własną kieszeń, jest idealnym polem dla dziecięcych kryjówek – za zasłoną, w koszu na pranie, a może pod łóżkiem? Dziecięca kreatywność na pewno nas zaskoczy (Uwaga! Przed zabawą trzeba zabezpieczyć wszelkie miejsca, które mogą być niebezpieczne dla naszego malucha). My liczymy do 30 (i zyskujemy pół minuty relaksu), a w tym czasie nasze dzieci robią to, co uwielbiają – próbują nas przechytrzyć. Czy im się uda? Warto się przekonać!

 

  1. Butelkowy zawrót głowy

    Kto z nas nie grał w słynną butelkę ;-) Dzisiaj mamy dla Was jednak jej bardziej rodzinną wersję. Użyjcie butelki po ulubionej wodzie (np. Mama i ja), usiądźcie w kręgu i zakręćcie nią. Na kogo wypadnie ten… musi wykonać wylosowane zadanie. Zadania wcześniej zapisujemy na małych karteczkach.

Mogą to być:
+ zaśpiewaj refren ulubionej piosenki,
+ zrób 3 przysiady,
+ przytul tatę,
+ z zamkniętymi oczami dotknij czubka nosa,
+ powiedz szybko: „szedł Sasza suchą szosą”
+ wymień 3 bohaterów ulubionej bajki
+ udawaj przez pół minuty małpkę, kotka, mamę ;-)

Maluchy uwielbiają grać w gry, w których są na równi z rodzicami i mogą im zadawać zadania. A my…? My lubimy, kiedy nasz dom wypełnia się ich beztroskim śmiechem!

  1. Wiosenne porządki za 3… 2… 1…

To, co kochają wszystkie dzieci, to być jak dorośli. Ręka w górę, której z nas maluchy nie zdarły fleków w ulubionych szpilkach, kiedy próbowały „chodzić jak mamusia”, albo nie zużyły drogiej szminki.
Aby uchronić swoją garderobę i kosmetyczkę, a jednocześnie zapewnić rozrabiakom rozrywkę… włączmy je w wiosenne porządki. Sposób jest prosty.

Dzień wcześniej zapowiedzcie im: „jutro robimy wiosenne porządki, to ważna sprawa, jeżeli chcecie mi pomóc, tak jak pomagają sobie dorośli, to dzisiaj musicie się wyspać”. Następnego dnia maluchy wstaną nakręcone jak nowe budziki. Prace zacznijcie od planu – weźcie dużą kartkę i napiszcie role: dzieci mogą zmieniać poszewki na poduszki, układać zabawki od największej do najmniejszej, podlewać kwiaty (ważne, aby czuły misję).
Po całym dniu będziesz miała: wysprzątane mieszkanie oraz szczęśliwe
i zmęczone dzieci.

 

Trzymamy mocno kciuki za Wasze zabawy i życzymy Wam wszystkim dużo zdrowia!