Woda Mama i ja
Zamknij

Klimat panujący w naszym kraju sprawia, że przez większą część roku narażeni jesteśmy na ryzyko przeziębienia. Zmienne temperatury, wiatr i częste opady atmosferyczne, towarzyszące nam od jesieni aż do wiosny, bardzo często skutkują katarem, kaszlem, bólem gardła, a nierzadko również gorączką. Wszelkiego typu infekcje dotykają przede wszystkim dzieci, a także osoby o obniżonej odporności, w tym seniorów i kobiety w ciąży. Jak zatem w naturalny sposób wzmocnić organizm, by sezon chorobowy przetrwać bez większego uszczerbku na zdrowiu?

Po pierwsze: hartowanie

Jednym z najbardziej sprawdzonych i znanych od dziesięcioleci sposobów na wzmocnienie organizmu jest jego hartowanie, czyli regularne przebywanie na świeżym powietrzu. Każdego dnia, bez względu pogodę, warto zatem wybrać się na co najmniej kilkuminutowy spacer, aby się dotlenić i wzmocnić własne procesy termoregulacyjne. Koniecznie trzeba jednak pamiętać, że podczas hartowania istotny jest odpowiedni strój, dostosowany do warunków, panujących na zewnątrz. Nie może być on zbyt lekki ani zbyt gruby, ponieważ zarówno wychładzanie, jak i przegrzewanie odniesie skutek odwrotny od zamierzonego. Dobrym pomysłem jest ubranie na tzw. cebulkę, aby w razie konieczności ściągnąć niepotrzebną warstwę odzieży.

Po drugie: zdrowa dieta i odpowiednie nawodnienie

Drugim z kluczowych elementów podczas wzmacniania odporności jest odpowiednia dieta, ponieważ to od niej zależy, jakie składniki odżywcze i witaminy dostarczamy do naszego organizmu. Zawsze powinna ona obfitować w owoce, warzywa, chude mięso i tłuste ryby, jednak w okresie wzmożonej zachorowalności dobrze jest większy nacisk kłaść na produkty, bogate w witaminę A, C, D i E, a także w niezwykle cenny cynk. Duże znaczenie ma także odpowiednie nawodnienie organizmu, ponieważ przekłada się ono na nawilżenie błon śluzowych, stanowiących naturalną barierę przeciw drobnoustrojom, wirusom i bakteriom. Warto zatem każdego dnia pić minimum dwa litry płynów, w tym głównie niegazowaną, bezpieczną dla dzieci, mam karmiących i kobiet w ciąży wodę źródlaną, np. Mama i ja.

Po trzecie: naturalne wzmacniacze odporności

Ruch na świeżym powietrzu oraz odpowiednia dieta i nawodnienie do bez wątpienia główne filary dobrej odporności organizmu, ale w okresie jesienno-zimowym warto sięgnąć również po dodatkowe wsparcie. Zamiast jednak wybierać gotowe suplementy, lepiej znaleźć naturalne produkty, stanowiące prawdziwą bombę witaminową lub słynące ze swoich właściwości prozdrowotnych. Wśród tego typu wspomagaczy królują probiotyki, czyli dobroczynne bakterie, zamieszkujące nasze jelita i chroniące nas przed infekcjami. Znaleźć je można przede wszystkim w kiszonkach, jogurtach naturalnych i kefirach, a także w pieczywie, przygotowywanym na naturalnym zakwasie. Drugą grupą wzmacniaczy odporności są produkty pochodzenia pszczelego, w tym znany i lubiany miód, a także mniej popularna, jednak bezpieczniejsza dla dzieci pierzga, pyłek pszczeli i propolis. Wszystkie one zawierają w sobie ogrom witamin, enzymów, pierwiastków mineralnych i aminokwasów, a propolis dodatkowo pobudza aktywność układu immunologicznego i ma wpływ na ilość wytwarzanych przez organizm przeciwciał. Poza wspomnianymi wyżej produktami dobroczynny wpływ na odporność mają także: olej z czarnuszki, aloes, sok z malin i aronii, imbir i inne rozgrzewające przyprawy: kardamon, cynamon, goździki.

 

Po czwarte: odpowiednia higiena

Ostatnim, ale nie najmniej ważnym aspektem służącym poprawie odporności organizmu jest przestrzeganie podstawowych zasad higieny. Dotyczy to zarówno dokładnego mycia rąk po powrocie do domu, jak i tzw. higieny snu, czyli zadbania o odpowiednią długość i jakość nocnego relaksu. Wypoczęty organizm, przesypiający minimum 8 godzin na dobę w przypadku dziecka i 6-7 w przypadku dorosłego, jest mniej podatny na infekcje, a w przypadku choroby – regeneruje się zdecydowanie szybciej i efektywniej.