Woda Mama i ja
Zamknij

Niemowlęta śpią średnio około 14-15 godzin w ciągu doby, a niezakłócony sen jest niezbędny do ich prawidłowego rozwoju. Z tego też powodu powinniśmy w szczególności zadbać o ten aspekt życia naszego dziecka i stworzyć mu możliwie jak najlepsze warunki do odpoczynku. Podpowiadamy na co zwrócić uwagę i jak ubrać malucha, by uniknąć przegrzania oraz zapewnić mu zdrowy i  błogi sen.

Optymalne warunki

Jednym z popularnych mitów dotyczących małych dzieci, związanych z obawą przed nadmiernym wychłodzeniem, jest konieczność przebywania w bardzo ciepłych pomieszczeniach. Za takie miejsca uważa się te, w których temperatura przekracza 25 stopni Celsjusza. Tymczasem okazuje się, że to nadmierne przegrzewanie może być bardziej niekorzystne dla małego organizmu.

Optymalna temperatura jaką powinniśmy utrzymywać w pokoju dziecka kształtuje się w granicach 18 – 22 stopni Celsjusza, zwłaszcza w trakcie jego snu. Dodatkowo, należy wietrzyć pomieszczenie przynajmniej raz dziennie, najlepiej przed wieczornym odpoczynkiem. Bez znaczenia jest tutaj pogoda na zewnątrz – zarówno gdy za oknem pada śnieg, czy wieje zimny wiatr, otwarcie na chwilę okien i wpuszczenie do środka świeżego powietrza jest jak najbardziej wskazane. Zapewni to odpowiednią cyrkulację powietrza, a sen w takich warunkach będzie znacznie przyjemniejszy. W cieplejsze dni zaleca się nawet pozostawienie uchylonego okna na cały okres snu maluszka.

Warto również zrezygnować z grubych, ciężkich kołder na rzecz śpiworka, czy  lekkiej pieluszki np. bambusowej. Pozwoli to uniknąć przegrzania dziecka, a przy tym zminimalizuje ryzyko nagłej śmierci niemowląt (SIDS), czyli tzw. śmierci łóżeczkowej.

Jedna warstwa więcej – co to znaczy?

Niepisana zasada ubierania dziecka o „jedną warstwę więcej” niż ma na sobie dorosły,  świetnie się sprawdza również w przypadku odzieży do snu. Powinniśmy jednak zawsze obserwować swoją pociechę – dla jednego sen w pajacyku będzie bardziej komfortowy niż w body z krótkim rękawem, a drugi maluch swobodniej będzie czuł się w kaftaniku i spodenkach. By sprawdzić czy dziecku nie jest za gorąco, powinniśmy skontrolować temperaturę jego ciała przykładając dłoń do karku – jeśli skóra jest przyjemnie ciepła oznacza, że wybraliśmy brzdącowi odpowiednie ubranko.

Gdy w pokoju utrzymuje się temperatura około 16 stopni Celsjusza do standardowego zestawu (np. body z długim rękawem i spodenek) możemy dodać także skarpetki i czapeczkę. Powyżej tej temperatury powinniśmy stawiać na lżejsze ubranka, rezygnując przy tym z wszelkich dodatków: kaftaników, okryć głowy czy skarpetek. Jedynie zaraz po kąpieli, możemy na kilkanaście minut założyć dziecku czapeczkę – w innym wypadku będzie to raczej zbędne 😊

Niedługo czekają nas cieplejsze dni, dlatego powinniśmy już teraz zaopatrzyć szafę malucha w cieńszy śpiworek i body z krótkimi rękawami. Gdy temperatura w pomieszczeniu wynosić będzie około 22-23 stopni Celsjusza, możemy ubierać brzdąca jedynie w body z krótkim rękawem lub rampersa. W pomieszczeniach o wyższej temperaturze, powinniśmy całkowicie zrezygnować z otulacza/śpiworka i postawić jedynie na body z krótkim rękawem.

Drogie Mamy – pamiętajcie, że przegrzanie organizmu bardzo źle wpływa na maluszka zarówno pod kątem komfortu spania, jak i ogólnej odporności organizmu. W związku z tym warto zwrócić uwagę, by nie podkręcać zbyt mocno kaloryferów, wietrzyć mieszkanie i wybierać do snu lekką, przewiewną odzież. Bawełniane ubranka są miękkie, wytrzymałe, łatwe w praniu i – co najważniejsze – oddychające, a więc komfortowe dla waszego maleństwa.