Jak chronić dziecko przed drobnoustrojami? O nauce higieny

Mimo że COVID-19 nie przybiera już na sile tak, jak jeszcze rok czy dwa lata temu, zagrożenie wirusem wciąż istnieje. Jesienno-zimowy sezon sprzyja również innym chorobom zakaźnym, przede wszystkim grypie i anginie. Jak zatem chronić swoje dziecko przed infekcjami krążącymi w okolicach schyłku roku w żłobkach, przedszkolach i szkołach? Kluczowa może być tutaj nauka higieny.

W kontekście uczenia dziecka higieny warto mieć na uwadze trzy kwestie.

Nawyki są wszystkim

To właśnie do nich w głównej mierze powinna sprowadzać się cała „higieniczna edukacja”. Nie chodzi więc o to, by wygłaszać dziecku długie wykłady o tym, jak ważne jest mycie rąk, a raczej o to, by włączyć regularne mycie rąk do wspólnego, rodzinnego życia. Małe, drobne czynności powtarzane systematycznie mają większą moc niż wiszące na ścianie reguły, których nikt nie czyta i do których nikt się nie stosuje.

Musisz służyć przykładem

Dla małych dzieci rodzice są absolutnym wzorem do naśladowania. Dla starszych – zwłaszcza nastoletnich – punktem odniesienia, ale nierzadko również autorytetem do obalenia. W obu przypadkach zachowanie rodzica jest uważnie śledzone i analizowane przez pociechę.

Temat nie może zdominować życia dziecka

Zbytnie zwracanie uwagi na jeden temat, zwłaszcza jeśli u podstawy tego stoi obawa przed zagrożeniem (czyli potencjalną chorobą), może wykształcić w dziecku pewne neurotyczne zachowania lub zaburzyć jego rozwój społeczny. Pamiętaj więc, by temat higieny wprowadzać neutralnie i nie straszyć pociechy chorobą czy tajemniczymi drobnoustrojami, które wszędzie na nas czyhają. Higieniczne nawyki nie powinny również zdominować codzienności dziecka lub negatywnie wpływać na jego relacje z rówieśnikami (bo np. jako jedyne stosuje się do pewnych zasad).

Jak uczyć dziecka higienicznych zachowań?

  • Wyrób nawyk częstego i prawidłowego mycia rąk

Dziecku łatwiej będzie przyswoić sobie ten nawyk, jeśli skojarzy go z określonymi sytuacjami z życia codziennego. Zadbaj więc o takie proste skojarzenia. Wracamy z przedszkola – myjemy rączki. Bawiliśmy się na podwórku – myjemy rączki. Jechaliśmy komunikacją miejską – myjemy rączki. Siadamy do obiadu – myjemy rączki.

Równie ważna, co częstotliwość, jest dokładność, z jaką myjemy ręce. Przeprowadź dziecku instruktaż – w sieci znajdziesz mnóstwo przydatnych materiałów. Koniecznie połącz też naukę z zabawą – tylko wtedy będzie skuteczna. Podczas mycia rąk śpiewajcie tematyczne piosenki, mówicie wierszyki, śmiejcie się. Piosenki i wierszyki pomogą maluchowi zapamiętać kolejne kroki w myciu rąk.

  • Naucz reguły „ręka-twarz”

Drobnoustroje przenoszone są najczęściej na naszych dłoniach. Dostają się do organizmu, gdy dotykamy brudnymi rękami okolic oczu, nosa czy ust. Pilnuj więc, by pociecha jak najrzadziej dotykała rękami twarzy. Starszemu dziecku możesz wytłumaczyć cały mechanizm, w przypadku zupełnych maluchów – niestety – pozostaje jedynie bycie czujną i zwracanie uwagi.

  • Uczul na kichanie i kaszlenie w miejscach publicznych

Chodzi o to, by w towarzystwie innych kichać lub kaszleć nie w dłonie, a w zgięcie łokcia lub – jeszcze lepiej – w jednorazową chusteczkę higieniczną. To zasada, która chroni nie tyle nas samych, co znajdujące się w pobliżu osoby. Jest to więc nauka higieny, ale i przy myślenia o innych.

  • Często wietrz pomieszczenia

I ucz tego nawyku swoje dzieci. To ważne nie tylko przed snem, po nocy oraz w trakcie choroby, ale i wówczas, gdy podejmujecie w domu gości – zwłaszcza tych najmłodszych. W trakcie zabawy, urodzin malucha czy innego większego spotkania w zamkniętym pomieszczeniu jak najczęściej otwierajcie okno, by wpuścić do środka świeże powietrze, a wypuścić ewentualne wirusy.

  • Zaopatrz pociechę w środki dezynfekujące

Wrzuć do przedszkolnego lub szkolnego plecaka dziecka chusteczki higieniczne oraz żel do dezynfekcji rąk lub chusteczki nawilżające. W razie potrzeby pociecha będzie mogła po nie sięgnąć i szybko oczyścić ręce. Przy okazji podzieli się też z innymi dziećmi.

À propos innych dzieci: dzielenie się jest bardzo ważne, ale uświadom swojego malucha, by nie pił z tej samej butelki, co jego kolega czy koleżanka.

  • Zachęcaj do spotkań na świeżym powietrzu

Jesienią i zimą jak najczęściej organizuj swojemu dziecku spotkania z rówieśnikami na podwórku, placu zabaw lub w parku. Nie dość, że świeże, chłodne powietrze sprzyja budowaniu odporności, to dodatkowo minimalizuje ryzyko zakażenia się wirusem poprzez drogi oddechowe. Sytuacja typu win-win!

  • Ostrzegaj przed powierzchniami, które są siedliskiem bakterii i wirusów

Takimi jak klamki, poręcze, uchwyty w autobusach i tramwajach, klawiatury czy myszki dostępne w szkołach. Uzmysławiaj dziecku, że dotyka ich mnóstwo osób, mogą więc nosić na sobie bakterie lub wirusy. Nie chodzi o to, by w ogóle ich nie dotykać, ale by w miarę możliwości tego unikać lub po prostu myć lub dezynfekować po tym ręce.

Jeśli masz w domu ucznia, przy okazji ucz go również, by dbał o czystość na własnym biurku i raz na jakiś czas przecierał blat, klawiaturę komputera oraz myszkę środkiem dezynfekującym.

  • Utrzymuj czystość w domu

Wydaje się oczywiste, ale musimy wspomnieć i o tym. Domowe powierzchnie płaskie, takie jak podłogi, blaty czy krawędzie wanny lub umywalki to te miejsca, których najchętniej i najczęściej dotykają zwłaszcza malutkie dzieci, np. te, które dopiero uczą się chodzić. Warto więc utrzymywać je w czystości.

No właśnie… Czasami przymknij też oko na higienę

Higiena jest bardzo ważna, ale równie istotne jest to, by Twoje dziecko w sposób naturalny nabywało swoją odporność. Pozwól mu więc na ubrudzenie rąk podczas zabawy na podwórku, na głaskanie psa, który wrócił ze spaceru lub na zabawę na dywanie, który wymaga już odkurzenia. Kontrolowany kontakt z drobnoustrojami jest potrzebny nam wszystkim, a zwłaszcza rozwijającym się, młodym organizmom.

Produkty dostępne w:
Transgourmet
makro
netto
lidl
lewiatan
Kaufland
dino
Auchan
zabka
Transgourmet
makro
netto
lidl
lewiatan
Kaufland
dino
Auchan
zabka