Edukacja domowa – plusy i minusy

Rok pandemii zmienił naszą perspektywę w wielu obszarach. Jednym z nich jest edukacja. Nauka zdalna, choć niełatwa, po raz pierwszy od dawna umożliwiła rodzicom głębsze uczestnictwo
w procesie kształcenia swoich dzieci. Wiele osób ze zdziwieniem zauważyło, że nauka poza szkołą może mieć swoje plusy. W ich głowach zaczęła więc kiełkować myśl o rozpoczęciu edukacji domowej (ED). Dziś pytamy więc: edukacja domowa – warto? Nie warto? I jak właściwie zabrać się do tematu?

Odrobina kontekstu

Idea edukacji domowej, czyli tzw. homeschoolingu, od lat jest niezwykle popularna w Stanach Zjednoczonych. Według polskiego prawa dzieci pomiędzy 6. i 18. rokiem życia objęte są obowiązkiem szkolnym, natomiast obowiązek ten nie musi być spełniany w szkole. Formalnie rzecz biorąc, nie ma więc absolutnie żadnej przeszkody ku temu, aby nasz maluch lub nastolatek uczył się w domu.

Edukacja domowa często „domowa” jest tylko z nazwy. Właściwie może odbywać się przez cały czas
i wszędzie. Oprócz przerabiania podstawy programowej, czyli tradycyjnego siedzenia nad książkami, w ramach nauki można zabrać dziecko do parku, muzeum, kina lub teatru. W myśl idei edukacji domowej dziecko powinno uczyć się również „prawdziwego życia”, uczestnicząc w codziennych obowiązkach domowych i nie tylko domowych.

Jak to wygląda w praktyce?

Dziecko w edukacji domowej realizuje podstawę programową opracowaną dla danego etapu edukacji. Robi do pod okiem lub przy wsparciu rodzica albo opiekuna prawnego. Cały proces nie jest kontrolowany przez nikogo z zewnątrz. Uczeń musi jedynie raz w roku stawić się w szkole, do której formalnie jest przypisany i tam zdać ustne oraz pisemne egzaminy z określonej partii materiału. Dziecko nie jest egzaminowane z takich przedmiotów, jak wychowanie fizyczne oraz kształcenie plastyczne
i muzyczne.

To, jak wygląda codzienna nauka, zależy tak naprawdę od dziecka i jego rodzica. Nie ma tu żadnych sztywnych reguł. Większość rodzin funkcjonujących w ED działa według bloków tematycznych, czyli na przykład jednego dnia dziecko uczy się tylko matematyki, drugiego języka polskiego, trzeciego biologii itd. Poza tradycyjnymi lekcjami nauka może odbywać się również w mniej formalnych warunkach, a także w ramach zajęć dodatkowych.

Jakie są zalety nauki w domu?

Rodzice, których dzieci uczą się w ramach edukacji domowej podkreślają, że taka forma nauki ma ogromnie dużo plusów.

  • Kontakt z różnorodnymi środowiskami

Dziecko nie jest zamknięte w środowisku klasy szkolnej. Podczas zajęć dodatkowych, wspólnej nauki z innymi dziećmi uczącymi się w ramach ED, a także towarzysząc rodzicom w rozmaitych sytuacjach społecznych, ma okazję poznać wiele osób w różnym wieku i o różnym charakterze. To uczy je otwartości na świat i elastyczności w kontaktach interpersonalnych.

  • Komfort pracy

Komfortowe warunki pracy – w ciszy i spokoju, samodzielnie lub najwyżej w kilkuosobowej grupie sprzyjają koncentracji i mogą mieć pozytywny wpływ na efektywność nauki.

 

  • Brak rywalizacji i presji środowiska

Szkoła siłą rzeczy wymusza na uczniach konieczność dostosowania się do określonych wzorców, rywalizację w obszarze wyników, porównywanie się z innymi. W edukacji domowej nauka przebiega bezstresowo i bez zewnętrznej presji.

  • Indywidualny styl oraz czas nauki

Edukacja domowa daje również sporą przestrzeń i wolność. Dziecko uczy się tak, jak mu najwygodniej i najlepiej. W porach, kiedy jego umysł pracuje najwydajniej oraz według metod, które w jego przypadku dają najlepsze efekty.

  • Lepsze relacje wewnątrz rodziny

Wspólna nauka sprzyja budowaniu silnych i trwałych relacji rodzinnych. Rodzice mają okazję poznać swoje dziecko od całkiem innej strony, spędzić z nim więcej czasu i zacieśnić z nim więzi.

  • Pozytywny wpływ na zdrowie

Dłuższy sen, regularnie jedzone posiłki, brak stresu związanego z życiem szkolnym – wszystko to może mieć pozytywny wpływ na zdrowie i samopoczucie dziecka.

Co może być wyzwaniem w edukacji domowej?

Naturalnie, edukacja domowa ma również swoje minusy. A raczej: wyzwania, z którymi trzeba się zmierzyć. Najwięcej wątpliwości budzą trzy zagadnienia: dyscyplina, socjalizacja i koszty finansowe.

Dyscyplina

Bez niej nie ma mowy o udanej edukacji domowej. Konieczność wyrobienia w sobie dyscypliny
i odpowiednich nawyków dotyczy zarówno dziecka, jak i – a może nawet przede wszystkim – rodzica.  Edukacja w domu sprzyja swobodzie, ale dziecko wciąż musi funkcjonować w jasno określonych ramach: zaczynać i kończyć naukę o stałych porach, realizować podstawę programową, czynić określone postępy. Im mniejsze dziecko, tym większa w tym wszystkim rola rodzica. Dzieci z klas I-III wymagają szczególnego wsparcia, starsi uczniowie często potrafią już sami się zdyscyplinować.

Socjalizacja

Przeciwnicy edukacji domowej wyrażają obawy o prawidłowy rozwój psychospołeczny dziecka funkcjonującego w takim trybie nauki. W końcu w tradycyjnej szkole uczeń otoczony jest nieustannie innymi dziećmi, zawiera przyjaźnie, konfrontuje się z odmiennymi charakterami i temperamentami.  Dlatego tak ważne jest, by dziecko uczące się w domu miało stały kontakt z rówieśnikami. Należy zapewnić mu zajęcia dodatkowe, w ramach, których pozna kolegów i koleżanki, lub nawiązać kontakt z innymi rodzinami będącymi w edukacji domowej.

Koszty finansowe

Dominuje również pogląd, że edukacja domowa stworzona jest przede wszystkim dla zamożnych rodzin. Prawda jest taka, że to zależy. Rzeczywiście, dziecko powinno uczestniczyć w jak największej ilości zajęć dodatkowych, w ramach, których będzie mogło zawiązywać znajomości i przyjaźnie. Zajęcia takie niekoniecznie jednak muszą być płatne. W edukacji domowej jedno z rodziców zazwyczaj również nie pracuje lub pracuje z domu, tak aby być w stanie wspierać dziecko w nauce, zwłaszcza malucha, który dopiero uczy się pisać, czytać i w ogóle – uczyć. Starsi uczniowie często wymagają również wsparcia ze strony korepetytorów, a to kosztuje. Rozwiązaniem znowu bywa nawiązanie kontaktu
z innymi rodzinami funkcjonującymi w edukacji zdalnej. Wówczas można utworzyć małą, kilkuosobową „klasę” i wymieniać się obowiązkiem nauki z innymi rodzicami, również tymi, którzy są w stanie wytłumaczyć nastolatkowi bardziej zaawansowane zagadnienia z fizyki czy chemii.

Jak rozpocząć edukację domową?

Jeśli chodzi o formalności, przystąpienie do edukacji domowej jest całkiem proste.

  1. Kluczowe jest znalezienie szkoły, która podchodzi ze zrozumieniem do tematu ED. Placówka musi mieścić się na terenie województwa, w którym zameldowane jest dziecko.
  2. Po wstępnej rozmowie z dyrektorem należy umówić ucznia na badanie do właściwej dla rejonu szkoły Poradni Pedagogiczno-Psychologicznej, a następnie złożyć w niej wniosek o opinię w sprawie spełniania obowiązku szkolnego poza szkołą.
  3. Następnie pozostaje udać się z powrotem do wybranej szkoły i złożyć w niej 3 dokumenty: a) opinię PPP, b) oświadczenie o zapewnieniu dziecku warunków do nauki i corocznym przystępowaniu do egzaminów kwalifikacyjnych oraz c) podanie do dyrekcji.
  4. Gdy dyrektor szkoły udzieli pisemnie zgody na prowadzenie edukacji domowej, pozostaje jedynie odebrać w sekretariacie legitymację szkolną dziecka i rozpocząć przygodę z nauką w domu.

 

Produkty dostępne w:
Transgourmet
makro
netto
Lidl-01
lewiatan-logo-7
Kaufland
dino
Auchan
5_GLX_zabka_logotypy_Logo_ciemnozielone_tlo_biale
Transgourmet
makro
netto
Lidl-01
lewiatan-logo-7
Kaufland
dino
Auchan
5_GLX_zabka_logotypy_Logo_ciemnozielone_tlo_biale