Dieta niemowlęcia. Co warto wiedzieć o jej rozszerzaniu

Gdy niemowlę ukończy 6. miesiąc życia, śmiało możemy rozszerzać jego dietę. Przekonują o tym także Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) oraz polskie Ministerstwo Zdrowia. Od tego właśnie czasu maluszek może jeść przeciery i smakować większych kawałków specjalnie przygotowanych dla niego potraw. O tym, w jakiej kolejności wprowadzać produkty żywnościowe oraz na co zwrócić uwagę przy ich doborze, mówi Sylwia Turczyńska, ekspertka marki Mama i ja.

Pozwólmy odkryć maluszkowi niezwykły świat kolorowych warzyw, pełnych witamin owoców, smacznych mięs i innych dań. Nie martwmy się, gdy początkowo dziecko będzie podchodziło do nowych dań z ostrożnością, przecież dotychczas znało jedynie smak mleka. Ważne, by pamiętać, że to rodzic decyduje, kiedy i co poda maluchowi do jedzenia – jednak to dziecko postanawia, ile zje. Bo i ci najmłodsi, i dorośli miewają różny apetyt.

Ważna kolejność

Mięso może być gotowane razem z warzywami, nie ma konieczności gotowania go osobno. Dozwolone są mięsa drobiowe bez skóry, wołowina, jagnięcina, królik. Zalecana porcja w 12. miesiącu życia to 15-25 g mięsa, co po ugotowaniu daje odpowiednio 10-20 g. Podroby w diecie niemowląt nie są zalecane – mówi dietetyczka Sylwia Turczyńska.

Na początku podajmy maluszkowi ryby raz w tygodniu. Jeśli nie zauważymy u niego żadnych zmian alergicznych, możemy zwiększyć do dwóch porcji w tygodniu. Jakie ryby są najlepsze? Oczywiście te tłuste, ale unikajmy ryb drapieżnych, takich jak miecznik, rekin, makrela królewska, tuńczyk, płytecznik. Następnie możemy poszerzyć dietę dziecka o przetwory mleczne, np. jogurt naturalny, kefir lub twaróg.

Jak podkreśla Sylwia Turczyńska: Dla zwiększenia wartości odżywczej posiłków można dodawać masło lub oleje roślinne. Ze względów zdrowotnych należy unikać dosalania potraw solą, przyprawami z glutaminianem sodu, kostkami rosołowymi, bulionetkami. Niewskazane jest też smażenie, a z przypraw warto wybierać tylko naturalne zioła. Pamiętajmy o szkodliwości cukru – nie ma potrzeby dosładzać dziecięcych posiłków i napojów.

Nawadnianie to podstawa

Maluszek jest gotowy na rozszerzanie diety? To świetnie! Teraz należy zadbać o odpowiednie nawodnienie. Postawmy na certyfikowaną, naturalną, niegazowaną wodę źródlaną, jak np. Mama i ja. Idealnie spełnia potrzeby niemowląt i małych dzieci. Ta niskozmineralizowana, niskosiarczanowa, z niską zawartością sodu, fluorków, azotanów oraz azotynów woda Mama i ja jest bezpiecznym uzupełnieniem diety. Oprócz niej dziecko może również gasić pragnienie słabym naparem ziołowym lub herbacianym – z suszu lub torebki, ale należy unikać podawania mu herbaty granulowanej.

Na co należy jeszcze zwrócić uwagę podczas rozszerzania diety niemowlęcia? Słuchajmy jego potrzeb i zwróćmy uwagę, na co ma apetyt. Nie zmuszajmy dziecka do jedzenia, jeśli płacze, odwraca głowę lub protestuje. Rozszerzanie diety powinno być przecież dla maluszka przyjemnością. Jeśli ma być fundamentem zdrowego odżywiania w przyszłości, wprowadzajmy nowe produkty do dziecięcej diety powoli i bez niepotrzebnego stresu.

Produkty dostępne w:
Transgourmet
makro
netto
lidl
lewiatan
Kaufland
dino
Auchan
zabka
Transgourmet
makro
netto
lidl
lewiatan
Kaufland
dino
Auchan
zabka