Woda Mama i ja
Zamknij

Wiosenną aurę czuć w powietrzu coraz mocniej. Po chłodnej zimie maluchom ciężko jest oprzeć się ciepłym promieniom słońca, przyjaźnie zapraszającym na wspólne spacery. Wykorzystajmy więc ten okres na rodzinne spędzanie czasu poza domem, które dostarczy energii dla ciała i miłych chwil dla duszy.   

Nie każdy wysiłek musi być sportem ekstremalnym

Aktywność fizyczna kojarzy się z  intensywnym uprawianiem sportu oraz wzmożonym wysiłkiem. Często jest przez dzieci lekceważona, zwłaszcza w późniejszym wieku. Warto jest jednak kształtować pozytywne postrzeganie ruchu już od samego początku. Aktywność nie tylko pozytywnie wpływa na nasze samopoczucie, ale może też być wspaniałą formą spędzania wolnego czasu na wspólnej zabawie. Dobrze jest od najmłodszych lat wprowadzać takie elementy w codzienny rytuał i przyzwyczajać dziecko do tego, że ruch to zdrowie. Spacerowanie będzie doskonałą formą na rozruszanie się po długich, zimowych miesiącach.

Zmiana drobnych nawyków

Na początek możesz zamienić Waszą poranną drogę do klubiku czy przedszkola z przejażdżki samochodem, na orzeźwiający spacer. Wczesna przechadzka może wydawać się formą udręki, jednak z czasem, zapewni Tobie i Twojemu dziecku zastrzyk energii na cały dzień. W dodatku pobudzi lepiej niż kawa. Jeśli placówka, do której odprowadzasz malucha jest za daleko, możesz zamiast tego udać się z nim na piechotę na popołudniowe zakupy.

Moc spacerów

Dni robią się coraz dłuższe, temperatura nie za wysoka, a widoki powoli rozwijających się roślin cieszą oko. Wiosna to idealna pora do spacerowania. Jeśli w pobliżu Twojego domu nie ma parku, może warto sprawdzić, gdzie znajduje się najbliższy? Spacery są niezmiernie ważne dla rozwoju i zdrowia dzieci, zwłaszcza, gdy większość czasu spędzają w placówkach edukacyjnych, na zajęciach pozaszkolnych lub w domu. Łyk świeżego powietrza pozwoli dotlenić umysł, a pozyskana w naturalny sposób witamina D wchłonie się znacznie lepiej od tej zawartej w suplementach. Wybierając się na wiosenną przechadzkę nie można jednak zapominać o wodzie. Dzieci biegające w grubszych, dostosowanych do tej pory roku ubraniach, mogą szybko się przegrzać, a w efekcie odwodnić. Dobrym wyborem będzie woda ze specjalnym, ułatwiającym picie ustnikiem Mama i ja, która jest dostępna w pojemności 0,5 l lub w wersji Mama i ja mini, w niedużej i poręcznej butelce 0,33l.

Okazja do zwiedzania

Ciekawą alternatywą dla weekendów spędzonych w galeriach handlowych, może być zwiedzanie lokalnych zabytków. Często zapominamy o tym, że każde miasto i okolice jest bogate w wyjątkowe, warte odwiedzenia miejsca. Usiądźcie wspólnie w piątkowy wieczór i zróbcie własną mapę miejscowych atrakcji. Powieście ją w widocznym miejscu (lodówka, tablica korkowa) i odhaczajcie kolejne zwiedzone podczas aktywnych weekendów obszary. Pod koniec każdego miesiąca możecie wywołać wykonane podczas wypadów zdjęcia i wieszać je obok mapy kolejnych celów.