Woda Mama i ja
Zamknij

Ferie spędzone w nowym miejscu stanowią dla dziecka przeżycie, któremu najczęściej towarzyszy ekscytacja i porządna dawka endorfin. Nowe otoczenie, ludzie i przedmioty wzbudzają ciekawość i chęć odkrywania. Co jednak zrobić, gdy nie mamy zaplanowanego wyjazdu i zostajemy wraz z dzieckiem w domu? Jak urozmaicić ten czas, aby maluch mimo wszystko wspominał go z uśmiechem?

Czy ferie w domowym zaciszu muszą być nudne? Absolutnie nie! Żeby te dwa tygodnie wolnego były niezapomnianym okresem, warto w miarę możliwości poświęcić naszemu dziecku jak najwięcej swojej uwagi. Wspólne gry i zabawy zacieśniają więzi, a także dają poczucie bliskości i budują zaufanie, co jest równie ważne jak same rozrywki.

3 sprawdzone pomysły na zabawy w domu

Przed rozpoczęciem ferii warto zaopatrzyć się w gry planszowe odpowiednie do wieku naszego dziecka. Do zabawy można włączyć także rodzinę – w zależności od dopuszczalnej ilości graczy. Dawka śmiechu, zdrowej rywalizacji i nawet kilkadziesiąt minut dobrej zabawy gwarantowane!

Doskonałym pomysłem będzie także wspólne gotowanie. Kto wie, może dostrzeżemy w naszej pociesze nieodkryty dotąd potencjał kulinarny? Nawet niewielka pomoc w przygotowaniu posiłków pomoże wzbudzić jego ciekawość i rozwinąć umiejętności.

Jeśli widzisz, że Twoje dziecko z chęcią sięga po kredki czy nożyczki, ferie będą świetnym czasem, by rozwijać te hobby. Wszystkie zabawy manualne, takie jak wycinanki, kolorowanki lub tworzenie dekoracji z masy solnej czy gliny, będą świetną zabawą dla małych artystów. Wiele z tych czynności nie wymaga dużych nakładów finansowych. Na przykład do stworzenia prawdziwych solnych dzieł sztuki wystarczy sól, kilka barwników spożywczych, biała kartka i… duża kreatywność! Sól rozkładamy na talerzyki, do każdej z nich dodajemy odrobinę barwnika, następnie rysujemy na kartce prosty kształt np. kwiatka, wypełniamy szkic klejem, a resztę zostawiamy naszym dzieciom – zachęćmy je do posypywania kształtu dowolnymi kolorami soli tak, aby wyszedł barwny obrazek.

Rodzice powinni przypilnować, aby dzieci robiły przerwy między zabawami. To czas na przewietrzenie pokoju i wpuszczenie świeżego, wilgotnego powietrza. Zarówno dzieci, jak i rodzice powinni pamiętać o odpowiednim nawodnieniu organizmu. Wzmożony czas przebywania w ogrzewanym pomieszczeniu może niekorzystnie wpływać na stan skóry czy ogólne nawodnienie. Dlatego podczas zabaw warto mieć obok siebie butelkę niegazowanej wody źródlanej dopasowanej składem do potrzeb młodego organizmu np. Mama i ja.

Czas wolny na świeżym powietrzu

Kto pamięta grę w dwa ognie, berka, a może zabawę w chowanego? Choć to już mało popularne rozrywki, warto pokazać dziecku jak przyjemnie można spędzić czas na świeżym powietrzu. Wystarczy ubrać się ciepło, założyć wygodne buty i wytłumaczyć maluchowi zasady gry. Aktywności fizyczne na powietrzu gwarantują porządną dawkę energii i śmiechu, nawet jeśli za oknem śniegu ani grama.

Pamiętajmy, że nie trzeba od razu wyjeżdżać z miasta, żeby pokazać dziecku nowe, ciekawe miejsca. W czasie ferii można też odwiedzić lokalne muzea czy zoo. Dobrym pomysłem są także spacery, wyjścia na place zabaw czy karmienie kaczek nad jeziorem lub rzeką. Możliwości jest wiele. Najważniejsze, żeby poświęcić dziecku swój czas i organizować dni tak, aby były wypełnione kreatywnymi zajęciami, które sprawią mu radość.