Woda Mama i ja
Zamknij

Pojawienie się w domu noworodka to prawdziwa rewolucja w każdej rodzinie. O ile jednak w przypadku pierwszego dziecka życiowe zmiany dotyczą tylko dorosłych, o tyle w sytuacji, gdy w domu jest już pociecha, sprawa staje się bardziej skomplikowana. Maluch może bowiem czuć się zdezorientowany, zazdrosny lub odsunięty na dalszy plan, a wizja zastania starszym bratem lub siostrą zamiast cieszyć – przeraża. Jak nie dopuścić do takiego stanu rzeczy? Kluczem do sukcesu jest odpowiednie przygotowanie dziecka, a także duże pokłady miłości, cierpliwości i empatii.

Posiadanie rodzeństwa to zwykle olbrzymia radość i niesamowite wsparcie w dorosłym życiu, jednak pierwsze chwile z bratem lub siostrą często nie należą do przyjemnych wspomnień. Nic w tym dziwnego – przez kilka miesięcy lub lat dziecko miało rodziców na wyłączność i było ich oczkiem w głowie, a potem pojawił się ktoś nowy, ciągle płaczący, absorbujący uwagę mamy i taty, podziwiany przez pozostałych członków rodziny. Taka zmiana status quo może budzić frustrację, zazdrość, a nawet gniew i niechęć do noworodka. Na szczęście odpowiednie zadbanie o potrzeby dziecka i powolne, systematyczne przygotowywanie go do roli starszej siostry lub brata pomoże rozwinąć w maluchu pozytywne uczucia do mającego przyjść na świat noworodka i ułatwi pierwsze wspólne chwile po powrocie mamy ze szpitala. Od czego jednak zacząć?

Dobra nowina

Pierwszym etapem przygotowania dziecka na pojawienie się rodzeństwa jest powiadomienie malucha o tym fakcie. Nie trzeba jednak robić tego od razu, gdy tylko zobaczycie dwie kreski na teście ciążowym. Lepiej przeczekać kilka pierwszych tygodni i przeprowadzić rozmowę wtedy, gdy brzuch będzie już lekko zaokrąglony. Reakcja oczywiście może być różna w zależności od wieku i temperamentu, jednak na tym etapie dobrze jest dać dziecku czas na oswojenie się z tą nowiną, a także na zadawanie pytań. Nie warto udawać, że nic się w życiu rodzinnym nie zmieni, jednak wiedzę porcjować tak, aby nie przestraszyć malucha i nie zarzucać go nadmiarem informacji. Dobrym pomysłem jest przytaczanie historii z czasów, gdy to starszak „zamieszkiwał” brzuch mamy. Dziecko poczuje się docenione i zrozumie, że jego pojawienie się na świecie było równie ważnym i pełnym radości wydarzeniem. W kwestii życia po porodzie również warto postawić na szczerość i nie udawać, że wszytko będzie tak, jak dotychczas. Trzeba cierpliwie i spokojnie tłumaczyć nadchodzące zmiany, jednocześnie zapewniając malucha o swojej bezgranicznej miłości i fakcie, że jego obecność w rodzinie będzie równie ważna, jak wcześniej.

Wsparcie literackie i filmowe

Spokojna, pełna empatii rozmowa, zawierająca istotne fakty i uwzgledniająca wspomnienia z pierwszej ciąży to zdecydowanie najlepsza podstawa do odpowiedniego przygotowania dziecka na pojawianie się rodzeństwa. Warto jednak sięgnąć również po dodatkowe wsparcie w postaci książek i filmów, poruszających temat rozwoju malucha w brzuchu mamy oraz bycia starszym bratem lub siostrą. Najmłodszym pociechom z pewnością łatwiej będzie zrozumieć sytuację, gdy w podobną zmianą będą musieli zmierzyć się ich ulubieni bohaterowie – Kicia Kocia, Tupcio Chrupcio czy Żółwik Franklin. Starsze dzieci można wprowadzić w temat bardziej naukowo, sięgając po taką klasykę jak „Było sobie życie” lub encyklopedie i leksykony, traktujące o ciele człowieka.

Zaangażowanie jako klucz do sukcesu

Chyba każdy z nas zgodzi się ze stwierdzeniem, że jeżeli w jakąś sprawę jesteśmy zaangażowani do początku to dużo łatwiej nam później odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Podobnie jest w przypadku dzieci. Jeżeli pozwolimy maluchowi uczestniczyć w przygotowaniach do pojawienia się noworodka, a potem będziemy zachęcali go do opieki nad siostrą lub bratem, to więź nawiąże się szybciej i będzie dużo trwalsza. Jak się do tego zabrać? Na początku dobrze jest zacząć małych rzeczy, na przykład pozwolić wybrać dziecku kolor ścian do pokoju dzidziusia, zdecydować o dekoracjach lub o kupowanych zabawkach. Starszaka można również pytać go o zdanie w niektórych kwestiach, związanych z dzieckiem, zaangażować w skręcanie łóżeczka albo prace porządkowe. Po porodzie warto natomiast prosić pociechę o pomoc w drobnych sprawach, jak podanie pieluszki, zabawianie niemowlaka grzechotką czy przyniesienie butelki. Takie zadania sprawią, że dziecko będzie czuło się ważne i potrzebne, a przy tym pomogą mu zbliżyć się do maleństwa i wykształcić uczucia opiekuńcze względem niego.

Na koniec jeszcze jedna kwestia, na którą warto zwrócić uwagę już po pojawieniu się na świecie noworodka. Dobrze jest „uczulić” członków rodziny i przyjaciół, którzy będą przychodzili z wizytami, aby zawsze na początku przywitali się ze starszym dzieckiem i dla niego również przynosili jakąś drobnostkę. Można także całą sytuację zaaranżować w taki sposób, że to brat lub siostra przedstawiają gościom noworodka, prowadząc ich do kołyski maleństwa. Dzięki temu starszak będzie czuł się doceniony i ważny, co wyeliminuje zazdrość i z pewnością przełoży się na pozytywne uczucia względem młodszego rodzeństwa.