Woda Mama i ja
Zamknij

Każdy rodzic marzy i tym, by jego pociecha wyrosła na szczęśliwego, odważnego i zaradnego dorosłego. Osobę, która nie boi się podejmowania ryzyka, wierzy we własne siły i konsekwentnie realizuje swoje marzenia. Aby jednak dziecko rzeczywiście miało w przyszłości silne poczucie własnej wartości, musi od najmłodszych lat wzrastać w pewności siebie oraz uczyć się radzenia sobie z przeciwnościami losu. Jak mu w tym pomóc? Przede wszystkim dając pełne wsparcie, akceptując jego decyzje i mądrze zachęcając do działania. Poniżej kilka sprawdzonych sposobów: 

 

  1. Dawaj dobry przykład

W pierwszych latach życia rodzice są największym autorytetem i wzorem dla każdego dziecka, dlatego warto wykorzystać to w procesie budowania pewności siebie u malucha. Dawanie dobrego przykładu i pokazywanie właściwego zachowania zdecydowanie bardziej przemówią do pociechy niż długie i nudne wykłady. Co zatem robić? Przede wszystkim wspólnie spędzać czas i pokazywać dziecku, że świat jest ciekawy i fascynujący, a próbowanie nowych rzeczy może być świetną przygodą. Jasno zaznaczajcie również swoje granice, mówcie o własnych emocjach i pokazujcie, że w każdej sytuacji dobrze jest działać w zgodzie ze sobą i swoim sumieniem. Nie bójcie się również okazywać emocji, słabości czy niewiedzy. Maluch powinien wiedzieć, że pytanie o drogę, prośba o pomoc czy przyznanie się do błędu świadczą o mądrości i dojrzałości człowieka.

  1. Zachęcaj do działania

Wielu rodziców ma w sobie naturalną chęć pomocy dziecku, a czasem wręcz wyręczania go niektórych, nawet prostych i codziennych czynnościach: jedzeniu, ubieraniu się, sprzątaniu zabawek. Mamy przecież przekonanie, że my zrobimy to szybciej, lepiej, bez brudzenia itp. W większości przypadków warto jednak odpuścić i pozwolić maluchowi na samodzielne próby zrobienia kanapki, zawiązania butów czy odkurzenia pokoju, bo nawet jeżeli zrobi to niedokładnie to zobaczy, że warto próbować i być samodzielnym. Podobnie jest w przypadku nowych aktywności. Zamiast biegać za dzieckiem na placu zabaw i mówić „to niebezpieczne”, „uważaj, bo spadniesz”, „pobrudzisz się” lepiej wspierać jego wysiłki we wdrapywaniu się na drabinki i motywować do działania hasłami „spróbuj” czy „na pewno Ci się uda”, jednocześnie delikatnie go asekurując i czuwając nad jego bezpieczeństwem.

  1. Chwal za wysiłek, nie tylko wyniki

Każde dziecko jest inne, przejawia różne talenty i ma odmienny temperament. Jeden maluch bez tremy wstąpi przed tłumem gości, a dla drugiego powiedzenie „dzień dobry” sąsiadce może być ponad siły. Kolejny w wieku kilku lat namaluje z pamięci widziany w książce obrazek, inny w tym samym czasie z dumą prezentuje jedynie proste figury geometryczne. Chwaląc dziecko warto mieć to na względzie i koncentrować się na tym, co dziecku się udało lub tym, w czym poczyniło największe postępy. Zamiast odruchowo powiedzieć „śliczny obrazek”, lepiej zauważyć, że maluch ciekawie połączył kolory lub coraz lepiej rysuje koła. Wygrana w konkursie piosenki czy pierwsze miejsce w biegu oczywiście są ważne, ale sam udział i pokonanie nieśmiałości są równie istotne i warte docenienia. W końcu dorosłym też nie wszystko się udaje od razu, a trening – jak wiadomo – czyni mistrza.

  1. Pozwól wybierać i akceptuj decyzje

Asertywność i podejmowanie decyzji w zgodzie z samym sobą, czasem mimo nacisków z zewnątrz, to jedna z najważniejszych oznak pewności siebie u osób dorosłych. Niestety u małych dzieci często takie przejawy samodzielności są odruchowo tłumione, a wszelkie próby wyrażania własnego zdania uznawane za niegrzeczne. Tymczasem maluch również ma prawo do bycia wysłuchanym i współdecydowania o ważnych dla niego sprawach. Oczywiście nie chodzi to o pozwalanie dziecku na wszystko, z rezygnacją ze szkoły włącznie czy piciem pełnej cukru coli zamiast zdrowej wody źródlanej, ale o takie kwestie, jak uprawiany sport, ubranie do szkoły czy wybór dania w restauracji. Niech maluch wie, że jego zdanie się liczy, ma prawo je wypowiedzieć i spotkać się z szacunkiem ze strony innych ludzi. Co ciekawe, w przypadku najmłodszych dzieci duże znaczenie dla poczucia własnej wartości ma nawet tzw. wybór pozorny. Zamiast zatem mówić córeczce, że ma włożyć jakoś strój, lepiej poprosić ją o decyzję, którą z dwóch przygotowanych przez was sukienek wolałaby nosić danego dnia.

  1. Szanuj, nie ośmieszaj, nie zawstydzaj, nie zmuszaj

Na koniec ostatnia, ale w zasadzie najważniejsza podwalina budowania pewności siebie u dziecka, czyli szacunek i podmiotowe traktowanie pociechy. Dorośli często zapominają o tym, że maluch to również człowiek, ze swoimi emocjami, uczuciami i przemyśleniami. Przypomnienie sobie o tym fakcie i próba wczucia się w sytuację dziecka w trudnych lub wstydliwych dla niego sytuacjach może naprawdę zdziałać cuda. Słuchanie w szerokim gronie o swoich „wpadkach”, wadach i tajemnicach, wyśmiewanie gustu i decyzji, zmuszanie do jedzenia, oddawania innym ukochanych rzeczy czy całowania wujków na powitanie w przypadku dorosłego byłoby nieakceptowalne, natomiast dla wielu maluchów to niestety codzienność. To również najprostsza droga do zabicia w nich poczucia własnej wartości i pewności siebie. Dziecko musi czuć się akceptowane w każdej sytuacji i kochane bez względu na wszystko, nawet gdy spotka się to z karcącym wzrokiem innych ludzi. Co zatem zrobić, gdy maluch łamie przyjęte normy społeczne, robi komuś krzywdę lub naraża się na niebezpieczeństwo? Przede wszystkim nie potępiać dziecka, ale jego zachowanie, zapewnić o swojej miłości i wskazać drogę do naprawienia szkody. Bez zawstydzania, ośmieszania i karania za próby czy błędy. Takie podejście do tematu zaprocentuje w przyszłości i sprawi, że maluch w dorosłym życiu nie będzie bał się próbować nowych rzeczy czy wyrażać swojego zdania w obawie przed niepowodzeniem czy reakcją innych ludzi.